Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gady. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 maja 2015

Wiosenne łupy fotgraficzne (1/2).


Powoli stawy stają się „nudne”.


Przeloty dano się skończyły. Z powodu lęgów większość ptactwa nie ma w interesie pokazywania się człowiekowi, a ja nie mam zamiaru im w tym przeszkadzać. Dlatego przez kilka następnych plenerów uwagę skieruję na pola.


Zostało mi jeszcze kilka zdjęć znad wody i okolic, a szkoda by było zostawić je na wieczność na dysku twardym.





Pinokio ;)


Spodziewajcie się drugiej części. Pozdrawiam.

sobota, 27 września 2014

Po długiej przerwie.


Jeszcze nie umarłem, a Las Mira toczy się naprzód. Daje wam zatem fotograficzne znaki życia i zapowiadam, że blog wróci do możliwie częstych aktualizacji, bowiem czeka mnie przynajmniej miesięczny powrót do Polski.

Padalec


Na początku września byłem w Polsce na krótki czas, przez co nie udało mi się wykonać jakiś niesamowitych fotografii, ale podzielę się tym co mam – krótki wypad do lasu zwanego (oficjalna nazwa) Świnioborem. Las Mira jest niewielką, stosunkowo młodą odnogą tego lasu.






Życie na gospodarstwie toczy się dalej, na jedną noc obecny był specjalny gość – młody jastrząb. Po ataku na kurę widocznie musiał w jakiś sposób nadwerężyć skrzydło, bo ani myślał odlatywać (chociaż chciał „na piechotę” zjeść kury i niemałego psa). Został złapany w klatkę, nakarmiony, przechowany na noc i ranem wypuszczony. Odleciał w sobie znanym kierunku, a ataki na drób z jego strony nie powtórzyły się. Zdjęcia jastrzębia nie są mojego autorstwa.




Dlaczego takie rzeczy zdarzają się jak mnie nie ma? Cóż to była okazja na zdjęcia i obserwacje…


Projekt obserwacji budek oczywiście się nie udał, ale podobno zasiedlone były absolutnie wszystkie, które powiesiłem wczesną wiosną. Dodatkowo strzałem w dziesiątkę (nie był to mój pomysł) okazało się sianie rozmaitych mieszanek nasiennych, przez co powstała ogromna baza żerowa dla ptaków.



Jeszcze mały dodatek ze Szwecji: do kolekcji sfotografowanych zwierząt mogę dodać jelenia, a dokładniej łanię z cielakiem.



Pozdrawiam i przepraszam za zbyt długą przerwę, ale tak to czasami bywa. Dobrze, że wracam akurat na październik, bo to jeden z najciekawszych i najładniejszych miesięcy w roku.

Ps. Wyjazd za granicę (poza walorami ekonomicznymi) ma jedną zasadniczą zaletę - człowiek nabiera szerszej perspektywy, tworzą się nowe pomysły i lepsze rozwiązania starych problemów. Szkoda tylko, że czas tak szybko leci, a w fotografii przyrodniczej nie ma urlopów.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Bociania zagadka i inne stworzenia.

                Konkurs z wyborem imienia dla bociana niestety muszę anulować – bo ten po kilku dniach po prostu zniknął.


Jakkolwiek rozczarowująca, to jak każda obserwacja jest ciekawa. Bowiem oto bocian, który z zapałem przygotowuje gniazdo, a tu nagle je porzuca i odlatuje dalej. Ciekawe co mu się nie spodobało.


Porobiłem trochę zapasowego materiału, bo nowego jakiś czas nie będzie (z Polski). Jadę do Irlandii, potem na parę dni wracam i dalej w Europę. Jeżeli będzie coś godnego zamieszczenia, to zamieszczę.



Pozdrawiam.

Zaskroniec

Ps. Lokalna gazeta uznała za stosowne zrobienie artykułu o moich fotograficznych zmaganiach >>TUTAJ LINK<<

środa, 1 czerwca 2011

Fałszywy wąż.

Padalec zwyczajny - Anguis Fragilis Fragilis 

Zacznijmy od oczywistości – padalec, chodź nie ma nóg, jest jaszczurką a nie wężem. U nas objęta ścisłą ochroną gatunkową, bywa często zabijana, ponieważ „węże są złe”. Ogony bardzo łamliwe, to około 55% całkowitej długości. Nie widzę jednak sensu aby prowokować padalca do porzucania go dla zdjęć, na pewno przyda mu się kiedyś do ucieczki. Aktywny nocą lub wieczorem, podczas dnia chowa się pod kamienie, kłody itp. Nie jest szybki, więc i pokarm ma niezbyt ruchliwy: zjada głównie nagie ślimaki, dżdżownice oraz stawonogi. Ciekawe jest to, że padalce są jajożyworodne. Wygląda to tak, że padalce-noworodki rozrywają osłonkę podczas porodu, lub moment po porodzie, a pęcherzyk żółciowy jest już w zaniku. Cały proces rozwoju jako jajo zachodzi w ciele samicy (trzy miesiące). Rodzą od 5-26 sztuk, najczęściej 8-12. Osiągając zdolność rozrodczą po przy czwartym lub piątym roku (samce szybciej), żyją na wolności do trzydziestu lat, a w niewoli do pięćdziesięciu.




Obiekt zdaje się mieć pełny ogon, z charakterystycznym rogowym „kolcem” na końcu. Kolec ten na żywo wygląda zupełnie inaczej niż reszta ogona, wygląda podobnie do głowy. Kolor brązowy, z charakterystyczną ciemną linią wzdłuż grzbietu i po jednej linii na boku. Długość niezmierzona, jednak niemal na pewno jest to osobnik młodociany, poniżej 20cm.

Głowa.



Koniec ogona - czy przypomina wam głowę zostawię waszej interpretacji.



Oraz ujęcie bocznych i  brzusznych łusek.



Dzień wcześniej były trzy padalce obok siebie, niestety pech chciał, że skończył się akumulatorek w aparacie…